Dla każdego fotografa, nieważne, amatora czy starego wygi, targi Photokina są najważniejszym, branżowym wydarzeniem w roku. Jest to event, przed którym pojawia się najwięcej nowości w świecie fotografii. Nie potrzebne jest być mocno obeznanym w temacie, by wiedzieć, że jest to zajęcie bardzo kosztowne. Tym kosztowniejsze w naszym kraju, w którym większość urządzeń elektronicznych ma nienaturalnie zawyżone ceny w stosunku do reszty cywilizowanego. I tak, nowy Nikon jest droższy o ponad tysiąc złotych od tego samego urządzenia, wykonanego w tej samej fabryce w Japonii, dostępnego w sklepie znajdującym się w kraju zjadaczy hamburgerów. Nie chcąc dać zarobić nieuczciwym sprzedawcom żądającym koszmarnej marży, zaglądamy w monitor naszego komputera i poszukujemy uczciwych sprzedawców w internecie. Ryzyko jest oczywiście duże. Od sprzedawców z portali takich jak Allegro, którym zazwyczaj musimy zaufać, że po przelaniu pieniędzy dostaniemy nienaruszony sprzęt, po sklepy internetowe, które nierzadko okazują się oszustami
Oczywiście możemy porównać ceny tego aparatu. Kupując przez sieć możemy ugrać nawet pół tysiąca złotych. Ważne są jednak opinie ludzi, którzy korzystali z tego sklepu. Sklepy internetowe często przedłużają okres wysyłania zamówionych artykułów. Nieraz pojawiał się "kwas" z egzekwowaniem naprawy urządzeń w serwisach. Przy zakupie rzędu od 2700 PLN po 3300 PLN (u pazernego sprzedawcy) nie chcemy mieć przecież żadnych problemów, tylko punktualnego kuriera jutro w samo południe stojącego przed naszymi drzwiami.
W sprawdzeniu rentowności sklepu on-line może pomóc strona Pinia.pl. Obecnie w zarejestrowanych jest tam kilka tysięcy sklepów. Przy rejestracji do serwisu poszczególne sklepy logują się do kategorii produktów, które sprzedają lub usług, które wykonują. Przyjazne dla klientów posortowanie towarów, które sprzedają, sprzyja przyjemnemu sufrowaniu po stronie. Przede wszystkim liczą się jednak opinie klientów sklepów. Każdy może napisać jak wyglądała współpraca z daną firmą, czy towar doszedł w umówionym czasie, jak był zapakowany, czy kontakt ze sklepem przebiegał sprawnie i profesjonalnie. Pinia jest serwisem pod ścisłą obserwacją administratora. Można łatwo uzyskać odpowiedź na nurtujące pytania. Przede wszystkim jednak ważna jest weryfikacja wiarygodności danej opinii. Oczywiście nie znajdziemy tu wulgaryzmów, które często cisną się na usta, gdy konfrontujemy się z niekompetentnymi pracownikami danej firmy (wystarczy przypomnieć sobie ostatnią wizytę w urzędzie).
Można tam znaleźć opnie o takich cudeńkach jak: butelki, zaproszenia, mydła, przecinaki, wina, etui, pokrowce, laminatory, kombinezony, niszczarki jak i również gilotyny.
Fotograf chcący sprawić sobie nową lustrzankę, czy gracz szukający nowego pada i wiele innych osób, od zaawansowanych użytkowników komputerów i maszyn do obsługi budowy domu po osoby szukające śpioszków czy męskich stringów, powinni zatem zajrzeć na Pinię! Okazuje się, że sklepy oferujące korzystniejsze ceny niż pazerna konkurencja, często nie wywiązują się ze składanych obietnic. Warto jednak poszperać by wybrać odpowiednie sklepy internetowe. Kiedy już nowy aparat będzie pomagał uwieczniać nasze życie, betoniarka będzie kręcić, mikrofala mikrofalić, dziecko smacznie spać w śpioszkach a męskie stringi werżną się z gracją w tyłek noszącego, nie można zapomnieć o dodaniu opinii na Pinii.